Brak ruchu i gimnastyki

Brak ruchu i gimnastyki powoduje zwiotczenie mięśni. Wywołuje także otyłość, a nadmiar tkanki tłuszczowej – dodatkowe obciążenia kręgosłupa. Według Taylora „10 funtów zbytecznego tłuszczu na brzuchu równa się 100-funtowemu obciążeniu dysku”. Przyczyną tego jest fakt, że przy nadwadze brzuch wysuwa się do przodu, natomiast pośladki cofają się, aby zrównoważyć przesunięcie środka ciężkości ciała i to powoduje powstanie hiperlodrozy lędźwiowej. Dla kobiet kłopoty te są szczególnie uciążliwe w ostatnich miesiącach ciąży – wiele z nich odczuwa wówczas dokuczliwe bóle w krzyżu.

Ortopedzi pochwalają współczesną modę na „kondycję”, lansującą biegi po zdrowie, odpowiednie odżywianie, zrzucanie zbędnych kilogramów itp. Zarazem jednak ostrzegają, że przesada w tej dziedzinie może spowodować uszkodzenie kręgosłupa. Szczególnie są na to narażeni ludzie, którzy dotychczas prowadzili ospały tryb życia i nagle zaczęli się energicznie ruszać.

Jest rzeczą oczywistą (chociaż jeszcze tak niewiele osób to rozumie), że leczenie objawowe – tak powszechnie stosowane – bez rzetelnej, nowoczesnej diagnostyki lekarskiej może grozić tragedią.

Najbardziej rozpowszechnioną formą terapii jest leczenie zachowawcze, mimo że jest ono bardzo niebezpieczne. Chodzi po prostu o to, że leczenie nieprawidłowe powoduje przejście choroby w postać przewlekłą, która właściwie jest nie do wyleczenia i musi prowadzić do trwałych następstw i ograniczeń.

Według powszechnej opinii znawców zagadnienia jedynie 1% (lub nieco mniej) pacjentów wymaga leczenia operacyjnego. Od 70 do 90% chorych zdrowieje w przebiegu 3-6 miesięcy, bez względu na zastosowane leczenie! Jedynie od 9 do 29% chorych wymaga dłuższego leczenia zachowawczego.

Celem leczenia zachowawczego jest przede wszystkim złagodzenie dolegliwości i maksymalne skrócenie czasu zdrowienia, jeśli jest to możliwe.

Trzeba zaznaczyć, że chorzy z ostrymi bólami krzyża i objawami neurologicznymi są zagrożeni trwałym kalectwem. W tych przypadkach naszym pierwszym działaniem jest ustalenie rodzaju czynnika przyczynowego, źródła dolegliwości oraz stwierdzenie, czy istnieje konieczność interwencji chirurgicznej.

Należy podkreślić, że niestety w większości przypadków chorzy z bólami krzyża są niedostatecznie lub wręcz niewłaściwie zbadani lekceważy się też wywiad chorobowy, który w bólach krzyża stanowi niesłychanie ważny i właściwie niezastąpiony czynnik różnicujący rodzaj i przyczyny dolegliwości.

Leave a Reply